Polub mnie na FB :)

niedziela, 1 stycznia 2017

Jaki był mój 2016? Podsumowanie roku.

Nie był to łatwy rok.                          
Zwłaszcza początek.

Na pewno wiele się wydarzyło. Mieliśmy jakieś tam swoje wzloty i upadki. Sukcesy i porażki. Dużo mniej i bardziej przewidzianych zdarzeń. Pobyt w Nowym Jorku i  niespodziewane spotkanie, które miało miejsce na obczyźnie właśnie.

Choróbska i inne przewrotności losu, które miały potem wpływ na dalsze wydarzenia.

Zmiany pracy, uświadomienie sobie, co lubię robić i co jest dla mnie bardziej oraz mniej ważne.

Przewartościowanie swoich priorytetów.




Tak właściwie to cieszę się, że tamten rok się już skończył.
W ten nowy wkraczam z czystą kartą, zaczynając wszystko od początku.

Wiem, że zabrzmi to dość patetycznie i wręcz komicznie, ale moim głównym postanowieniem od tego roku jest właśnie życie według własnych zasad. Robienie tego, co kocham. Utrzymywanie kontaktów z tymi, którzy również tego naprawdę chcą. Praca nad sobą, ale też i niezmienianie się, ponieważ lubię siebie taką, jaką jestem (brzmi nieco jak oksymoron, ale prawda jest taka, że zawsze jest coś, nad czym można popracować).

Chcę, mimo pewnych prawnych restrykcji, czy też moralnych, ludzkich zasad, po prostu czuć się wolna.

Dodawać skrzydeł tym, którzy potrzebują pomocy i sama je przyjmować, z pokorą i wdzięcznością, kiedy to ja ich potrzebuję.

Chcę spokoju i wielu nostalgicznych chwil, które pomagałyby mojej głowie układać kolejne wersy, wpisy; nieważne, czy tutaj, czy na Powiedztowierszem.


Chciałabym...abyście Wy również żyli tak, jak tego chcecie. Po swojemu. Według własnych ustaleń i sumienia. Aby Wasze plany się spełniały i abyście mogli robić to, co naprawdę lubicie. A te chwile "pomiędzy" (tymi rzeczami, które tak robić lubicie) spędzać z tymi, którzy Was rozumieją, szanują i kochają ... czego Wam, kochani, na ten Nowy Rok 2017, serdecznie życzę.



---
korolowa