Polub mnie na FB :)

poniedziałek, 7 października 2013

The end of the summer...

Hej hej!

U mnie jak i zapewne u wielu z Was  nastąpił już jesienny czas przeziębień.
Teraz dodatkowo mam masę roboty i nie będę miała zbyt wiele czasu na bloga, postaram się jednak skrobnąć coś tutaj co najmniej raz w tygodniu.

Tymczasem zostawiam Was - tak na otuchę! - z moim najświeższym wierszykiem (tak, wierszykiem, nie wierszem; bowiem postanowiłam nie zamykać się także i na inne konwencje i wymyśliłam sobie, że napiszę taki właśnie o - wierszyk o lecie i jesieni). Mam nadzieję, że od razu Wam się cieplej zrobi na serduchu :)


A photo from last autumn


***
za wysokim dębem
słoneczną stokrotką
boćkiem z żabeczką
i za trzciną wiotką

schowało się lato
zamknęło swe okno
zawieszając firanki
by chłód go nie dotknął

włożyło trzewiczki
ubrało futerko
by zasnąć na chwilę
pod swą kołderką...


:)
---
korolowa