Polub mnie na FB :)

środa, 19 grudnia 2012

Portale społecznościowe a rzeczywistość

Naszło mnie dzisiaj na rozmyślania nt portali społecznościowych.
Jaką rolę odgrywają w naszym życiu? Jak bardzo ważnym elementem egzystencji są teraz dla młodych ludzi?

Portale społecznościowe to bowiem coś więcej, niż podtrzymywanie kontaktu z dawno niewidzianymi znajomymi. Tu już nie chodzi o odnowienie starych przyjaźni, odnalezienie tych, którzy zaginęli gdzieś w szczelinie przeszłości.

Te portale obejmują już teraźniejszość. Pomagają podtrzymać obecne kontakty, nie tylko te stare.
Dzięki nim możemy pisać do sobie mniej lub bardziej bliskich ludzi wiadomości, komentować wpisy, wstawiać zdjęcia swoich dzieci. Teraz nasze życie funkcjonuje nie w realnej rzeczywistości, lecz w tej wirtualnej.

Jesteśmy nęceni, kuszeni, zachecani do tworzenia coraz to nowszych profili, kont, nicków. Wszystkiego, co potrzebne do tej wirtualnej egzystencji.



Niektórzy potrzebują także komunikacji ze światem poprzez inne formy użytkowe, jak np. w moim i kilku milionów innych ludzi w Polsce, poprzez blogowanie.

Potrzebujemy takiej komunikacji. Potrzebujemy wymiany zdań. Dzięki Internetowi czujemy się również (np. na czatach ) bardziej anonimowi, a więc i bezpieczni. Nie boimy się wyrazić własnego zdania i mówimy, co chcemy. Przez taką swawolę dochodzi do popularnego ostatnio hejtowania, a więc zjawiska negatywnego i zdecydowanie niepożądanego. Ludzie wyładowują swoje emocje, potrzebują tego - odreagowania, odrobiny agresji.



Ale, wracając do portali społecznościowych. One zastępują nam prawdziwe relacje, takie, których nie da się zastąpić. Można, oczywiście, napić się z kimś piwa przez Skype'a, jednak czy to to samo co wyjście do pubu, rozmowa oko w oko?

Przez portale społecznościowe często szukamy swojej drugiej połówki. Wcale nie uważam tego za złe, wręcz przeciwnie. Niestety, zdarza się, że nasza naiwność zostaje wykorzystana w brutalny sposób. I nie mówię tylko o zawiedzionych nadziejach, bo 'na zdjęciu wyglądała inaczej', ale o ewidentnych przestępstwach, o przetrzymywaniu kogoś czy gwałtach, jak np. w historii 13-letniej Alici (http://forum.kidprotect.pl/viewtopic.php?t=3395&sid=b3730ff0133131ebcd0f8f46acb19c16).

Internet naprawdę może być świetnym narzędziem, o ile korzystamy z niego z rozwagą i, chociaż od czasu do czasu, wyjdziemy na powietrze, do pubu, do ludzi. Tych prawdziwych

---
korolowa.