Polub mnie na FB :)

czwartek, 24 stycznia 2013

100 !

Witam Was cieplutko!
Miło jest mi oznajmić, iż to już mój 100-tny post na blogspocie!

Z tej okazji sporządziłam listę moich ulubionych (jako, że książki już były) filmów, z krótkim opisem każdej poszczególnej pozycji.

No to zaczynamy!

1. Milczenie owiec (by Jonathan Demme)
Właściwie, kto tego nie zna?
Fantastyczny thriller psychologiczny, ulubiony głównie z powodu miłości do książki pod tym samym tytułem.

2. Lśnienie (by Stanley Kubrick)
Przecież Nicholson w roli obłąkańca w strasznym hotelu był bezbłędny! Mocno polecam!



3. Między słowami (by Sofia Coppola)
Dla odmiany coś lżejszego, a przynajmniej mniej strasznego - bardzo sympatyczny komediodramat, w którym główną atrakcją są genialne dialogi młodej kobiety ze starszym mężczyzną.

4. Iluzjonista (by Sylwain Chomet, 2010)
Jesli ktoś nie oglądał tego filmu rysunkowego i możliwie nie znudzi go jego dość spokojna fabuła - marsz przed telewizor (albo komputer!). Wspaniała, wzruszająca opowieść o iluzjoniście, rozgrywająca się w latach 50-tych w miejscowości Edynburg. Nazywam je 'dziełkiem', takim moim, wspaniałym, cudownym dziełkiem.



5. Iluzjonista (by Neil Burger, 2006)
Ten sam tytuł, jednak film już inny. Piękna, choć nieco poplątana historia pana Eisenheima i jego przygód z iluzją... a może to tylko ułuda?

6. Prestiż (by Christopher Nolan)
Bardzo podobny do powyższego i równie, powiedziałabym, dobry.

7. Gnijąca panna młoda (by Tim Burton)
Nie każdy polubi ten typ filmu. Jako, że uwielbiam humor Burtona, ta animowana czarna komedia o trupiej pannie jakoś ciągle mi się strasznie podoba, a oglądałam ją już kilkakrotnie!



8. Koralina i tajemnicze drzwi (by Henry Selick)
Obejrzałam, przygotowana na ciekawy film ale to mnie totalnie rozwaliło! Mimo, że to animacja - nie dajcie się zwieść! Miejscami bardziej przerażające niż niejeden współczesny horror.

9. Pianista (by Roman Polański)
Kto jeszcze nie oglądał, ten koniecznie powinien. Przepiękny, niesamowicie wzruszający film o Polaku w żydowskim getcie (w głównej roli Adrien Brody) oraz o nietypowej w tamtych czasach przyjaźni. Masterpiece.



10. Chłopiec w pasiastej pidżamie (by Mark Herman)
Film również po części wojenny, gdyż akcja rozgrywa się w czasach II Wojny Światowej, a po części dramat. Nie powiem, jak zakończyłam oglądanie tego filmu. Nie polecam oglądać w spokojny, sobotni wieczór, gdy macie ochotę na coś zabawnego.

11. Pożegnania (by Yôjirô Takita)
Pamiętam, że gdy w pewnym okresie swojego życia obejrzałam ten film, wywarł na mnie ogromne wrażenie. Nie wiem, jak było by teraz, ale boję się wrócić i zepsuć owy zachwyt. Film refleksyjny, smutny.

12. Adwokat diabła (by Taylor Hackford)
Al Pacino w roli samego... Szatana. Diabelsko dobry film. Do przemyślenia i uśmiechu. Gorrrąco polecam!



 13. Róża (by Wojciech Smarzowski)
Na pewno słyszeliście o tym filmie - obraz pełen brutalnych scen, ukazujących powojenne losy mazurskiej ludności. Kolejny świetny, historyczny obraz.

14. Piękny umysł (by Ron Howard)
Tego filmu chyba przedstawiać nie trzeba.

15. Moja dziewczyna
To może na koniec chociaż coś reprezentującego (nie)typową komedię ;)
Jest to po prostu mój ulubiony film z dzieciństwa. Słodka, sympatyczna komedia, a w zasadzie bardziej dramat komediowy. Piękny, wzruszający, kochany.




Kolejność wybrana przypadkowo!
Jeszcze chętnie dopisałabym wiele innych filmów podobnych w jakiś sposób do w/w jak ' W ciemności' A. Holland, 'Lejdis' A. Konackiego, 'Wszystko co kocham' J. Borcucha czy 'Żelazną damę' pani Lloyd.
Pewnie wielu w tym momencie akurat zapomniałam, które zapewne są niemniej wartościowe.

Jednak wybór tych, a nie innych na moją listę THE BEST, w jakiś sposób świadczy o ich uroku i wyjątkowości.

---
korolowa