Polub mnie na FB :)

niedziela, 24 marca 2013

Czytanie ze zrozumieniem i inne problemy ze słowem związane.

Już wiele razy się z tym spotkałam. Sama, nie powiem, czasem przeoczę jakąś istotną informację, która może diametrialnie zmienić mój punkt widzenia/wypowiedź, ale ja potrafię się do tego przyznać.

Nie lubię jednak, gdy ktoś nie dość, że nie czyta ze zrozumieniem, to jeszcze później 'bije się' o swoją rację na zasadzie 'bo moja racja jest najmojsza' i nie ma żadnych logicznych argumentów w swojej kontr-wypowiedzi.

Co więcej, denerwuje mnie, gdy ktoś pisze do mnie z propozycjami seksualnymi, widząc (no chyba, że zabrakło okularów), że jestem w związku. A potem pretensje 'czemu nie odpisalas' (nierzadko bez znaku zapytania na końcu), no kurcze, sorry Winnetou!

Nosi mnie również, gdy ktoś wypowiada się w kwestii, o której kompletnie nie ma pojęcia.

Mogłabym przytoczyć wiele przykładów tego pokroju.

Chociażby wypowiedzi na Filmwebie na temat 'Śniadania na Plutonie' i postaci Kitten (Kici); żeby nie było, przytoczę dwie, zarówno pozytywnie oceniającą film jak i negatywną:

Negatywna:
'nigdy nie zdarzyło mi się wyjść z kina podczas trwania projekcji flimu. nigdy- aż do teraz! nie wytrzymyałam na sali i wyszłam na końcówce tego jakże "cudownego" i "uczącego pogody ducha" filmu... osobiście uważam że kreacja "kici" to karykatura człowieka, to ktoś, komu należy się najwyżej współczucie a nie podziw za reprezentowaną postawę(napewno nie podziw!)
trzeba umieć odróżnić pogodę ducha od niezdrowej ironii i śmieszności'


i pozytywna:
absolutnie sie z toba nie zgadzam. murphy doskonale wcielil sie w role kociaka. dla mnie byl przekonujacy. ta postac nie jest zadna karykatura jest jak najbardziej prawdziwa.patrick po prostu wie kim jest i nie stara sie z tym walczyc.sama mam podobnego kolege ktory na pierwszy rzut oka tez moze wydawac sie "karykatura", ale tak naprawde po prostu jest soba bez wzgledu na to co mysla o nim inni.oczywiscie kociakowi nalezy sie wspolczucie, ale nie przez jego postawe wobec zycia.mysle ze w pewnym sensie jest ona godna podziwu, wlasnie dlatego, ze nie stara sie ze soba walczyc, wie kim jest i zna swoja wartosc

Słowa podkreślone pogrubioną czcionką to te, które wskazują na wypowiedzi częściowo lub zupełnie nieprawdziwe.

Dlatego, zanim wejdzie się w jakąkolwiek polemikę, radzę najpierw troszkę poczytać i zeznajomić się z tematem, niż później się ośmieszyć :)

Tymczasem powoli zbieram się na spacer, więc życzę wszystkim miłego dnia! I duużo słońca :)



---
korolowa