Polub mnie na FB :)

piątek, 8 marca 2013

Dzień kobiet!

Kochani!
Dziś mamy ważne (!) narodowe święto.



Święto tych, które przygotowują Wam (dzieciom, chłopcom, mężczyznom) z rana śniadanie i gotują obiadki (jak schabowe, pierogi i inne domowe przysmaki).

Tych, które starają się zawsze wyglądać dla Was jak najładniej, abyście mogli nacieszyć swe oczy ich cudnymi twarzyczkami, nóżkami i biustami.

Tych, które w pocie czoła rodzą Wam Wasze ukochane pociechy, którymi i tak zazwyczaj to one najbardziej się później interesują - przewijają ich zaśmierdłe gatki; kłócą z lekarzem w sprawie leczenia, gdy owe dziatki chorują czy też czytają z nimi interpretację Pana Tadeusza.

Nie zrozumcie jednak mego wywodu, drodzy koledzy, opacznie - my nie uważamy się za żadne ideały czy inne bóstwa.

Trudno się jednak nie zgodzić z faktem, że jesteśmy:

a)kucharką
b)pielęgniarką
c) szwaczką
d) nauczycielką
e)sprzątaczką
f) nianią
g)  - wreszcie! - kobietą pracującą

w jednym.

I za to, że JESTEŚMY i wykonujemy tak wiele czynności, spełniając jak najlepiej tylko potrafimy swoje  zobowiązania, czy to wobec chłopaka, czy męża i dzieci,

należą się nam GRATULACJE! Prawda, kobitki? :)



Dlatego każdej z nas chciałabym dziś życzyć końskiego 
zdrowia i mooocy cierpliwości, lecz także odpoczynku i radości, nie tylko z okazji naszego święta, ale także i na pozostałe dni - i niechby w nas zawsze było tyle wigoru, zapału i uśmiechu :)


---
korolowa