Polub mnie na FB :)

poniedziałek, 25 marca 2013

Dziennikarz seryjnym zabójcą, czyli o potworze z Macedonii.

Bodajże wczoraj trafiłam przypadkiem na stronę nasygnale.pl.
Są tam opisywane różne przerażające wydarzenia: morderstwa, gwałty i inne przestępstwa.
Chciałabym opisać tutaj jedno z nich, gdyż wyjątkowo  wstrząsnął mną fakt, że ktoś mógł dopuścić się tak perfidnej zbrodni.

Jest to historia pewnego macedońskiego dziennikarza. Miły, spokojny człowiek, a przy nim - rodzina: matka, żona i dwójka dzieci. Wydaje się, że sielanka.


zdjęcie:nasygnale.pl

Ojciec dziennikarza, z którym był bardzo związany emocjonalnie, 13 lat temu popełnia samobójstwo. To wstrząsa młodym mężczyzną oraz mocno wpływa na jego psychikę. Dziennikarz za wszystko obwinia swą matkę - niewykształconą sprzątaczkę.

W dziennikarzu powstaje tak ogromny uraz (tak naprawdę niczym nie podparty), że postanawia się zemścić.
Jego celem stają się właśnie takie niewykształcone, starsze sprzątaczki. Wiele z nich, to znajome jego mamy.
Swoje ofiary przestępca ogłuszał i związywał, a następnie bił i gwałcił. Każdą traktował bestialsko. Gdy już było 'po wszystkim', zwłoki ćwiartował i wywoził w workach w odludne miejsce.

Żeby było ciekawiej, ów dziennikarz przeprowadzał wywiady z rodzinami ofiar, a następnie wszystko relacjonował!

Ile w sobie trzeba mieć nienawiści, żeby dopuścić się takiego postępowania?

Mężczyzna po aresztowaniu sam sobie jednak wymierzył karę. 
23. czerwca 2008 roku został znaleziony z głową zanurzoną w wiadrze z wodą.

---
korolowa