Polub mnie na FB :)

niedziela, 11 listopada 2012

Dzień niepodległości, dzień odprężenia.

Niepodległam dzisiaj nikomu ani niczemu. Obiad? Szybki, odmrożone warzywa z ryżem. Nauka? Na pewno trochę, ale później. No dobra, czyli trochę jednak podległam, ale nie tak jak zazwyczaj.

Z samego rana - spacer z kumpelą. Jako, że było ciepło, zafundowałyśmy sobie ponad dwugodzinny spacer.

Fotorelacja poniżej ;).

A Wy? Jak spędzacie ten dzień, wolny od zakupów czy (prawdopodobnie) sprzątania?